Jasionka rozbuduje się z rozmachem
2010-01-08
, aktualizacja: 07.01.2010 18:17
Jest już pozwolenie na budowę nowego terminalu w Jasionce. Będzie siedmiokrotnie większy niż obecny. - Przed Euro 2012 na pewno będzie gotowy - twierdzi szefostwo lotniska
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy terminal w Jasionce. Jest przetarg! (30-03-10, 19:41)
- Port Lotniczy Jasionka zaczyna od przetargu na budowę płyty postojowej (05-02-10, 18:51)
- Jest! - aż zerwał się z fotela Zbigniew Halat, wiceprezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka, gdy tuż po czwartkowej konferencji na lotnisku na temat rekordowej liczby obsłużonych pasażerów w ubiegłym roku odebrał SMS. - Dobra wiadomość, dzisiaj chyba najlepsza! Wojewoda podkarpacki wydał pozwolenie na budowę nowego terminalu i rozbudowę płyty postojowej - cieszył się Halat.
Jest się z czego cieszyć: to w ostatnich latach najbardziej wyczekiwana inwestycja na lotnisku w Jasionce. Zapowiedzi, że powstanie, pojawiły się już w 2005 roku, kiedy oddawano do użytku drugi po Okęciu najdłuższy pas startowy w Polsce. Wtedy mówiono, że terminal powstanie najpóźniej do końca 2007 roku. Tak się jednak nie stało. Przez ostatnie lata bardziej zajmowano się zmianami na dyrektorskim fotelu w Jasionce, niż rozpoczęciem inwestycji: w ciągu pięciu lat było tu pięciu dyrektorów. Największy problem był z ustaleniem, kto będzie finansował inwestycję. Bój toczył się między Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze a władzami samorządowymi Podkarpacia, które dążyły do powołania spółki. Pierwszy przetarg na terminal PPL poprzedni właściciel lotniska ogłosił w czerwcu 2007 r. Rok później został unieważniony, bo warszawskie porty uznały, że skala inwestycji ich przerasta. Gdy do spółki dołączył samorząd, temat wrócił.
- Terminalu nie będziemy okrajać - słyszeliśmy kilka miesięcy temu.
- Zeszły rok poświęciliśmy na aktualizowanie dokumentacji technicznej, musieliśmy mieć nowe raporty środowiskowe. Praktycznie zaczynaliśmy od zera - wspomina wiceprezes Halat.
Dziś wiadomo: budowa płyty pochłonie 57 mln zł, nowego terminalu - ponad 100 mln. Finansowanie jest zapewnione. Na obie inwestycje w połowie pieniądze wyłoży UE. A dokładnie będą one pochodziły z największego unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, w którym Jasionka ma zagwarantowane 28 mln euro. Wkład własny gwarantuje samorząd podkarpacki i PPL, czyli udziałowcy spółki lotniskowej.
- O, tutaj będą dwa rękawy, przez które po odprawie będą szli pasażerowie. Będą cały czas pod dachem do samego wejścia do samolotu. A jak drugi samolot stanie dalej, to drugim wyjściem zejdziemy schodami, gdzie będziemy podstawiać autobus - Halat pokazuje teczkę z dokumentacją techniczną nowego terminalu.
- Terminal z dwoma rękawami wybudujemy do 2012 roku - deklaruje wiceprezes. - Przed lipcem będzie stał. Teraz na godzinę odprawiamy 250-300 pasażerów. Gdy inwestycję zakończymy, ta liczba zwiększy się do 700 osób. W pierwszej kolejności musimy jednak rozbudować płytę postojową. Pieniądze mamy, zdążymy - zapewnia Halat.
To nie wszystko. - Budynek terminalu jest tak skonstruowany, że będzie można do niego dobudować kolejne cztery rękawy - mówi wiceprezes.
Dwie inwestycje na lotnisku dostały od wojewody podkarpackiego zielone światło. Na przełomie stycznia i lutego port ogłosi przetarg na wykonawcę płyty, miesiąc później terminalu. Budowa tego ostatniego potrwa 18 miesięcy.
Płyta powstanie wcześniej, w pierwszym półroczu 2011 r. Musi powstać, jeśli za rok chcemy witać unijnych urzędników. W 2011 roku Polska przejmuje prezydencję w Unii Europejskiej. Rzeszów jest na liście tych miast, które przyjmą zagranicznych gości. Jasionka musi być gotowa na obsługę jednocześnie nawet 20 VIP-owskich samolotów.
- Obie inwestycje ruszą w tym roku. Dokładny termin jest uzależniony od tego, kiedy rozstrzygniemy przetargi - mówił na konferencji Stanisław Nowak, prezes spółki Rzeszów-Jasionka.
W czwartek dowiedzieliśmy się, że Jasionka z wszystkich portów w Polsce zanotowała w ubiegłym roku najwyższy wzrost pasażerów w porównaniu z 2008 r. - 18,5 proc. Lotnisko obsłużyło ponad 380 tys. pasażerów.
W ostatnich miesiącach Jasionka polepszyła im komfort oczekiwania na samolot. Powiększyła o drugie tyle terminal odlotowy. W części komercyjnej otwarto dwa sklepy, punkt apteczny, stoisko z biżuterią. Dla dzieciaków jest kącik zabaw. W tym roku mają powstać kolejne punkty gastronomiczne i kioski internetowe.
A nowe połączenia? Madryt, Paryż, Rzym na razie nam się marzą. Rozmowy z przewoźnikami trwają. O Lwowie zapomnijmy. - Bilety byłyby za drogie - uważa prezes Nowak.
Jest się z czego cieszyć: to w ostatnich latach najbardziej wyczekiwana inwestycja na lotnisku w Jasionce. Zapowiedzi, że powstanie, pojawiły się już w 2005 roku, kiedy oddawano do użytku drugi po Okęciu najdłuższy pas startowy w Polsce. Wtedy mówiono, że terminal powstanie najpóźniej do końca 2007 roku. Tak się jednak nie stało. Przez ostatnie lata bardziej zajmowano się zmianami na dyrektorskim fotelu w Jasionce, niż rozpoczęciem inwestycji: w ciągu pięciu lat było tu pięciu dyrektorów. Największy problem był z ustaleniem, kto będzie finansował inwestycję. Bój toczył się między Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze a władzami samorządowymi Podkarpacia, które dążyły do powołania spółki. Pierwszy przetarg na terminal PPL poprzedni właściciel lotniska ogłosił w czerwcu 2007 r. Rok później został unieważniony, bo warszawskie porty uznały, że skala inwestycji ich przerasta. Gdy do spółki dołączył samorząd, temat wrócił.
- Terminalu nie będziemy okrajać - słyszeliśmy kilka miesięcy temu.
- Zeszły rok poświęciliśmy na aktualizowanie dokumentacji technicznej, musieliśmy mieć nowe raporty środowiskowe. Praktycznie zaczynaliśmy od zera - wspomina wiceprezes Halat.
Dziś wiadomo: budowa płyty pochłonie 57 mln zł, nowego terminalu - ponad 100 mln. Finansowanie jest zapewnione. Na obie inwestycje w połowie pieniądze wyłoży UE. A dokładnie będą one pochodziły z największego unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, w którym Jasionka ma zagwarantowane 28 mln euro. Wkład własny gwarantuje samorząd podkarpacki i PPL, czyli udziałowcy spółki lotniskowej.
- O, tutaj będą dwa rękawy, przez które po odprawie będą szli pasażerowie. Będą cały czas pod dachem do samego wejścia do samolotu. A jak drugi samolot stanie dalej, to drugim wyjściem zejdziemy schodami, gdzie będziemy podstawiać autobus - Halat pokazuje teczkę z dokumentacją techniczną nowego terminalu.
- Terminal z dwoma rękawami wybudujemy do 2012 roku - deklaruje wiceprezes. - Przed lipcem będzie stał. Teraz na godzinę odprawiamy 250-300 pasażerów. Gdy inwestycję zakończymy, ta liczba zwiększy się do 700 osób. W pierwszej kolejności musimy jednak rozbudować płytę postojową. Pieniądze mamy, zdążymy - zapewnia Halat.
To nie wszystko. - Budynek terminalu jest tak skonstruowany, że będzie można do niego dobudować kolejne cztery rękawy - mówi wiceprezes.
Dwie inwestycje na lotnisku dostały od wojewody podkarpackiego zielone światło. Na przełomie stycznia i lutego port ogłosi przetarg na wykonawcę płyty, miesiąc później terminalu. Budowa tego ostatniego potrwa 18 miesięcy.
Płyta powstanie wcześniej, w pierwszym półroczu 2011 r. Musi powstać, jeśli za rok chcemy witać unijnych urzędników. W 2011 roku Polska przejmuje prezydencję w Unii Europejskiej. Rzeszów jest na liście tych miast, które przyjmą zagranicznych gości. Jasionka musi być gotowa na obsługę jednocześnie nawet 20 VIP-owskich samolotów.
- Obie inwestycje ruszą w tym roku. Dokładny termin jest uzależniony od tego, kiedy rozstrzygniemy przetargi - mówił na konferencji Stanisław Nowak, prezes spółki Rzeszów-Jasionka.
W czwartek dowiedzieliśmy się, że Jasionka z wszystkich portów w Polsce zanotowała w ubiegłym roku najwyższy wzrost pasażerów w porównaniu z 2008 r. - 18,5 proc. Lotnisko obsłużyło ponad 380 tys. pasażerów.
W ostatnich miesiącach Jasionka polepszyła im komfort oczekiwania na samolot. Powiększyła o drugie tyle terminal odlotowy. W części komercyjnej otwarto dwa sklepy, punkt apteczny, stoisko z biżuterią. Dla dzieciaków jest kącik zabaw. W tym roku mają powstać kolejne punkty gastronomiczne i kioski internetowe.
A nowe połączenia? Madryt, Paryż, Rzym na razie nam się marzą. Rozmowy z przewoźnikami trwają. O Lwowie zapomnijmy. - Bilety byłyby za drogie - uważa prezes Nowak.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Jasionka rozbuduje się z rozmachem
matlak2
21.01.10, 12:10
Wszystko ruszy z kopyta, gdy w wyniku wyborów odejdzie sołtys Cholewiński zeswoją radą parafialną, dla niepoznaki nazywaną zarządem województwa. Może, zbraku innych propozycji na »
Najczęściej czytane
- "Na 99,9 proc. odnaleziony w Tatrach jest z Węgorzewa"
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk
- Radni zagłosowali za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa!
- 10 lat za kradzież pączka? Dziś Tłusty Czwartek [FOTO]
- Kiedy nowe drogi przy City Center? Podkulski rzuca datę
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Wojewoda Małgorzata Chomycz wyszła za mąż. W czerwieni




więcej zdjęć