Nowa trasa dla kolejki nadziemnej. Ominie Wisłok
2010-02-03
, aktualizacja: 03.02.2010 20:15
Rzeszowska kolejka nadziemna nie będzie jeździła nad Wisłokiem. - Lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie al. Rejtana, skupiska dużych obiektów handlowych oraz wyższych uczelni - mówią urzędnicy
ZOBACZ TAKŻE
- W Moskwie kolejka się nie sprawdziła. A w Rzeszowie? (10-02-10, 18:57)
- O kolejce nadziemnej, parkingach i nie tylko (05-02-10, 18:35)
Kolejka według pierwszych planów ratusza miała startować z dworca głównego PKP i kierować się na wschód do Wisłoka i dalej biec doliną rzeki w kierunku kina Helios i budynków Politechniki Rzeszowskiej. Taki pomysł krytykowali: naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego, zwracając uwagę na niekorzystny wpływ inwestycji na dolinę rzeki, miejscy radni ("Kto tym będzie jeździł? Jaki jest ruch z dworca PKP do kina Helios? Widzę, że celem tej inwestycji nie jest rozwiązanie problemów komunikacyjnych miasta, lecz tylko efekt marketingowy" - mówił Robert Kultys radny PiS) oraz rzeszowianie, m. in. na forum internetowym "Gazety". "Kolejka ma odciążyć transport miejski, a nie pełnić rolę wehikułu dla wycieczek krajoznawczych. Nad Wisłokiem można iść pospacerować, a do pracy czy szkoły jest w inną stronę!" - pisał jeden z internautów. Urzędnicy wzięli sobie chyba te opinie do serca, ponieważ trasa kolejki została zmodyfikowana.
- Prezydent miał do wyboru kilka opcji, wybrał wariant omijający dolinę rzeki i bulwary - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta. - Start będzie także z dworca PKP. Potem, tak jak we wcześnieszym wariancie, kolejka pojedzie w kierunku Wisłoka w okolice przyszłego targowiska. Dalej pojedzie już nie brzegiem Wisłoka ponad głowami spacerowiczów, tylko aleją Rejtana nad pasem zieleni.
Przystanki będą na samym początku al. Rejtana oraz przy skrzyżowaniu z ul. Wierzbową, Kopisto i Paderewskiego. Następnie na skrzyżowaniu Rejtana z al. Powstańców Warszawy kolejka skręci w prawo i pojedzie w kierunku zapory. Także nad pasem zielni, zatrzymując się przy skrzyżowaniach z ul. Pelczara i Podwisłocze.
Następne przystanki znajdą się przy stadionie miejskim, kinie Helios i akademikach politechniki. Swój bieg kolejka zakończy w okolicach przystanku kolejowego Rzeszów-Osiedle. - Tam w przyszłości zostanie wybudowany duży parking, na którym będzie można zostawić samochód i przesiąść się do kolejki. Tam też będzie przystanek przyszłej szybkiej kolei miejskiej - tłumaczą urzędnicy.
Trasa kolejki ma mieć 6,72 km. Pierwotnie miasto zakładało budowę maksymalnie 5-kilometrowego odcinka. - Ale uważamy, że ta nowa trasa jest lepsza, i warto dołożyć pieniądze - mówi rzecznik. Szacowany koszt budowy to ok. 80 mln zł. Na jej rozpoczęcie trzeba będzie zaczekać do 2011 roku. - Wynika to z harmonogramu prac nad programem "Budowa systemu integrującego transport publiczny miasta Rzeszowa i okolic", na który otrzymaliśmy ok. 400 mln zł. Z tego programu będzie także finansowana ta kolejka. Obecnie przygotowywana jest dokumentacja potrzebna do realizacji całego programu. Tworzy ją hiszpańska firma, z którą też konsultowana była trasa przyszłej kolejki. Dokumentacja ma być gotowa w czerwcu. W październiku będzie przesłana do zatwierdzenia przez Komisję Europejską. Dopiero po jej decyzji będziemy mogli ruszać z przetargami - tłumaczy Chłodnicki.
Miasto na razie chce skupić się na realizacji pierwszego etapu budowy kolejki. - Ale mamy już także wytyczony drugi etap. Będzie się rozpoczynał w okolicach przystanku kolejowego Rzeszów-Osiedle. Potem nad torami w kierunku ul. Wincentego Pola, do budynków Politechniki Rzeszowskiej, gdzie będzie przystanek. Kolejny stanie przy Zelmerze. Dalej ulicami: Hoffmanowej i Mochanckiego kolejka dojedzie do al. Cieplińskiego, zatrzymując się w okolicach straży pożarnej i galerii Graffica. Następny przystanek będzie w rejonie urzędu marszałkowskiego, skąd kolejka pojedzie w kierunku wiaduktu Tarnobrzeskiego. Przed nim skręci do dworca kolejowego, gdzie zakończy bieg - tłumaczą urzędnicy.
- Prezydent miał do wyboru kilka opcji, wybrał wariant omijający dolinę rzeki i bulwary - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta. - Start będzie także z dworca PKP. Potem, tak jak we wcześnieszym wariancie, kolejka pojedzie w kierunku Wisłoka w okolice przyszłego targowiska. Dalej pojedzie już nie brzegiem Wisłoka ponad głowami spacerowiczów, tylko aleją Rejtana nad pasem zieleni.
Przystanki będą na samym początku al. Rejtana oraz przy skrzyżowaniu z ul. Wierzbową, Kopisto i Paderewskiego. Następnie na skrzyżowaniu Rejtana z al. Powstańców Warszawy kolejka skręci w prawo i pojedzie w kierunku zapory. Także nad pasem zielni, zatrzymując się przy skrzyżowaniach z ul. Pelczara i Podwisłocze.
Następne przystanki znajdą się przy stadionie miejskim, kinie Helios i akademikach politechniki. Swój bieg kolejka zakończy w okolicach przystanku kolejowego Rzeszów-Osiedle. - Tam w przyszłości zostanie wybudowany duży parking, na którym będzie można zostawić samochód i przesiąść się do kolejki. Tam też będzie przystanek przyszłej szybkiej kolei miejskiej - tłumaczą urzędnicy.
Trasa kolejki ma mieć 6,72 km. Pierwotnie miasto zakładało budowę maksymalnie 5-kilometrowego odcinka. - Ale uważamy, że ta nowa trasa jest lepsza, i warto dołożyć pieniądze - mówi rzecznik. Szacowany koszt budowy to ok. 80 mln zł. Na jej rozpoczęcie trzeba będzie zaczekać do 2011 roku. - Wynika to z harmonogramu prac nad programem "Budowa systemu integrującego transport publiczny miasta Rzeszowa i okolic", na który otrzymaliśmy ok. 400 mln zł. Z tego programu będzie także finansowana ta kolejka. Obecnie przygotowywana jest dokumentacja potrzebna do realizacji całego programu. Tworzy ją hiszpańska firma, z którą też konsultowana była trasa przyszłej kolejki. Dokumentacja ma być gotowa w czerwcu. W październiku będzie przesłana do zatwierdzenia przez Komisję Europejską. Dopiero po jej decyzji będziemy mogli ruszać z przetargami - tłumaczy Chłodnicki.
Miasto na razie chce skupić się na realizacji pierwszego etapu budowy kolejki. - Ale mamy już także wytyczony drugi etap. Będzie się rozpoczynał w okolicach przystanku kolejowego Rzeszów-Osiedle. Potem nad torami w kierunku ul. Wincentego Pola, do budynków Politechniki Rzeszowskiej, gdzie będzie przystanek. Kolejny stanie przy Zelmerze. Dalej ulicami: Hoffmanowej i Mochanckiego kolejka dojedzie do al. Cieplińskiego, zatrzymując się w okolicach straży pożarnej i galerii Graffica. Następny przystanek będzie w rejonie urzędu marszałkowskiego, skąd kolejka pojedzie w kierunku wiaduktu Tarnobrzeskiego. Przed nim skręci do dworca kolejowego, gdzie zakończy bieg - tłumaczą urzędnicy.
- 81 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Nowa trasa dla kolejki nadziemnej. Ominie Wisłok
anastazy1982
03.02.10, 21:26
mnie się ten pomysł jako idea podoba, ale ciekawe jaki byłby wynik badań -symulacja ruchu, kosztów realizacji oraz eksploatacji; czy te słupy faktyczniebędą mogły stanąć w tych miejscach »
-
Re: Nowa trasa dla kolejki nadziemnej. Ominie Wis
janan2
04.02.10, 14:16
Ale się podniecacie(wszyscy)problemem zdjęty z sufitu.Nie o kolejkę idzie.Chodzi o to jak przekręcić dotacje aby trafiły we właściwe kieszenie.Reszta to idiotyzm lub rozrywka.Jak kto »
Najczęściej czytane
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Nowe osiedla, domy, apartamentowce powstają w Rzeszowie
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Pseudokibice obrzucili butelkami i kamieniami policjantów
- Neurolodzy chcą odejść. Oddziałowi grozi likwidacja
- Raz w roku, w największej sali koncertowej w Polsce...
- Policjant z Przemyśla postrzelił 46-letniego napastnika w nogi




więcej zdjęć