16-letni pasażer zmarł w szpitalu

km
2010-02-07 , aktualizacja: 07.02.2010 18:45
A A A Drukuj
Jedna osoba nie żyje, trzy zostały ranne - taki jest skutek zderzenia hondy z peugeotem. Wcześniej honda nie zatrzymała się do kontroli policyjnej.
Policja
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Policja
Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 23 w Klimkówce w powiecie krośnieńskim. Policjanci z Iwonicza postanowili zatrzymać hondę civic. Kierowca nie zareagował. Początkowo policja twierdziła, że radiowóz ruszył w pościg za hondą. W sobotę po południu funkcjonariusze zdementowali te informacje.

- Pościgu jednak nie było. Radiowóz po prostu pojechał za samochodem. Zgubił hondę, a gdy się na nią natknął, to policjanci zobaczyli wypadek - wyjaśniała nam Anna Klee z podkarpackiej policji.

Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że kierowca hondy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas, gdzie czołowo zderzył się z peugeotem.

Okazało się, że za kierownicą hondy siedział 18-latek. W aucie jechała również dwójka pasażerów - 19-letnia dziewczyna i 16-letni chłopak. - Cała trójka z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. W sobotę 16-latek zmarł - przekazywała Anna Klee.

Niegroźnych obrażeń doznała 47-letnia kobieta, która kierowała peugeotem. Na szczęście jest tylko poobijana.

Od kierowcy hondy pobrali krew do badań, by sprawdzić, czy nie był pijany.

Podziel się

  • 182 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    51 głosów

Dołącz do nas na Facebooku