Forum Innowacji w Rzeszowie - w filharmonii i namiocie

Małgorzata Bujara
04.04.2011 , aktualizacja: 04.04.2011 18:24
A A A Drukuj
Naukowcy z Polski i zagranicy, w tym z Chin. Przedsiębiorcy i politycy. Forum Innowacji w Rzeszowie zaserwuje też coś dla zwykłych mieszkańców - nowinki techniczne będą w specjalnie na tę okazję rozstawionym... namiocie.
Podpisanie umów na organizację forum ekonomicznego organizowanego przez Instytut Studiow Wschodnich
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Podpisanie umów na organizację forum ekonomicznego organizowanego przez Instytut Studiow Wschodnich
Ubiegłoroczne Forum Innowacji w Rzeszowie
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Ubiegłoroczne Forum Innowacji w Rzeszowie
I tylko szkoda, że takie spotkanie nie może odbywać się w profesjonalnym centrum kongresowym

Rzeszów będzie organizował Forum Innowacji po raz drugi. Pierwsze, w ub. roku, odbyło się w hotelu Grand. Przyjechała około setka gości. Wśród nich był wicepremier Waldemar Pawlak, minister gospodarki. Forum to wspólne dziecko kilku osób. Pomysłodawcą jest Jan Bury, podkarpacki polityk PSL, wiceminister skarbu. Dołączyli do niego prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, udało się namówić do współpracy Zygmunta Berdychowskiego, prezesa Fundacji Instytutu Studiów Wschodnich, twórcę osławionego Forum Gospodarczego w Krynicy. To mega impreza okrzyknięta Davos Wschodu.

W tym roku w Rzeszowie ma być lepiej, niż w roku ubiegłym.

- Pierwsze forum było czymś w rodzaju próby - podkreślał marszałek podkarpacki Mirosław Karapyta. W poniedziałek została podpisana umowa w sprawie organizacji tegorocznego forum, do której przystąpił także urząd marszałkowski.

Pierwsze skrzypce dalej gra wiceminister Bury, który stanął na czele rady programowej forum. Rozprawiał więc długo o tym, jak w tym roku będzie ciekawie. - Innowacje są bardzo ważne. Tworzą nowe miejsca pracy i nowoczesne technologie. Dlatego chcielibyśmy, żeby forum wpisało się w krajobraz nie tylko miasta Rzeszowa, ale całego województwa - mówił wiceminister Bury.

Forum w tym roku odbędzie się w dniach 24-25 maja. Paneliści będą dyskutować o: informatyce, telekomunikacji i elektroenergetyce. Przyjadą naukowcy, przedsiębiorcy i politycy. Wśród gości wymieniani byli m. in. prof. Sun Fengchun, wiceprezes Instytutu Technologicznego w Pekinie, dyrektor Narodowego Laboratorium Inżynieryjnego Pojazdów Elektrycznych oraz Gabrielle Gauthey z Francji, wiceprezes Alcatel-Lucent odpowiedzialna za współpracę z instytucjami rządowymi.

Razem wszystkich gości ma być 200. - A żeby mieszkańcy mogli też w jakimś stopniu uczestniczyć w naszym forum, zostanie rozstawiony "innowacyjny namiot", w którym kilka światowych firm teleinformatycznych i telekomunikacyjnych pokaże nowoczesne rozwiązania, które będzie można obejrzeć - mówi wiceminister Bury.

Namiot stanie przed budynkiem Filharmonii Rzeszowskiej. To w jej budynku będzie się odbywało forum.

Budynek filharmonii od lat pełni rolę jednego z najważniejszych miejsc odbywania takich konferencji i spotkań. Ostatnio spotkały się tu kobiety na kongresie pt. "Kobieta aktywna".

- Czy nie szkoda, że w Rzeszowie do tej pory nie doczekaliśmy się centrum kongresowego z prawdziwego zdarzenia, które byłoby bardziej odpowiednie do organizacji forum? - zapytaliśmy na konferencji.

Przypomnijmy, że Rzeszów przymierzał się do budowy takiego centrum od lat. Od 2007 r. są na to specjalnie wydzielone pieniądze w programie Rozwój Polski Wschodniej. Dwa lata temu ratusz informował, że centrum powstanie do 2012 r. Miasto miało to przedsięwzięcie realizować wspólnie z marszałkiem na działce województwa przy ul. Witosa. Zezwolił już na to w ub. roku sejmik.

Do tej pory jednak miasto nie złożyło, ani nie przygotowało nawet wniosku.

W poniedziałek marszałek Karapyta nie wyrywał się do odpowiedzi na pytanie o centrum.

- Ja jestem marszałkiem od niedawna. Proszę, by pan prezydent się wypowiedział - mówił.

- Nie chciałbym wypowiadać się przed marszałkiem - odbijał piłeczkę prezydent Ferenca.

Poinformował jednak, że jakieś dwa tygodnie temu były rozmowy na ten temat w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. - Jest możliwość pozyskania 7,5 mln euro na budowę takiego centrum. Bezwzględnie zechcemy wykorzystać te pieniądze. Szukamy odpowiedniej lokalizacji - mówił podczas konferencji Ferenc.

Wtrącił się wiceminister Bury:

- To, że Podkarpacie dotąd nie ma takiego centrum, nie usprawiedliwia żadnego z samorządów. Wiem, że Rzeszów ma drugą, ostatnią już szansę pozyskania pieniędzy na takie centrum. Ale musi w ciągu kilku tygodni złożyć projekt. Jeśli ta szansa zostanie zmarnowana, to nie będzie tego można wybaczyć - mówił Bury. - Bo brutalna prawda jest taka, że ani hotel Grand, ani filharmonia nie są miejscami przeznaczonymi do organizacji takich konferencji - dodawał.

- Czy Rzeszów w tak krótkim czasie przygotuje wniosek?

- Będziemy chcieli go przygotować - odpowiedział prezydent Ferenc.

Podziel się

  • 29 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Dołącz do nas na Facebooku