Najdłuższa w Polsce trasa do nordic walkingu otwarta
11.10.2011
, aktualizacja: 11.10.2011 20:00
Nordic Walking Park Podkarpacie Centrum został oficjalnie otwarty. To 400 km tras otwartych dla miłośników dwóch kijków
Pod koniec września otwarta została największa w Polsce trasa do uprawiania marszu nordyckiego - Nordic Walking Park Podkarpacie Centrum.
Trasa jest wspólnym dziełem i projektem dwóch lokalnych grup działania: Kraina Sanu i Dorzecze Mleczki. W tej pierwszej są gminy: Adamówka, Kuryłówka, Grodzisko Dolne, gm. Jarosław, Tryńcza, Wiązownica oraz Sieniawa. Do drugiej należą Gać, Zarzecze i gmina Przeworsk.
W sumie 10 gmin. Razem skrzyknęły się i za pieniądze unijne z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich postanowiły zrealizować projekt tworzenia tras do uprawiania nordic walking. Unia dała na to 100 procent pieniędzy - 200 tys. zł.
Z okazji uroczystego otwarcia tras zorganizowany został rajd. - Uczestniczyli w nim mieszkańcy z obszaru działania Lokalnej Grupy Działania "Dorzecze Mleczki", jak i miłośnicy nordic walking przybyli z różnych zakątków Podkarpacia. Obok siebie stanęli doświadczeni zawodnicy, którzy mają za sobą kilometry przebytych tras, oraz osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z kijkami. W sumie stawiło się kilkadziesiąt osób - opisuje Andrzej Stebnicki z Dorzecza Mleczki.
- Nasz projekt jest innowacyjny. Jest efektem działania dwóch sąsiednich grup działania, co więcej, trasy są rekordowo długie. Postaraliśmy się już o reklamę tras nie tylko w Polsce. Opowiadaliśmy o nich podczas wyjazdów naszej grupy działania do Niemiec, Włoch i Austrii. Powstał też już film promujący trasy - opowiada Stebnicki.
Rafał Przyszlak, krajowy konsultant ds. tras nordic walking, tak opowiadał nam przed kilkoma tygodniami o podkarpackiej trasie:
- Wszystkie zaczynają się w jednym miejscu w obrębie gminy i wytyczone zostały w formie pętli. Dzięki temu w dowolny sposób można je skracać, wydłużać, zmieniać kierunek, płynnie przechodzić z jednej na drugą, np. w zależności od warunków pogodowych. Każda wyposażona została w cztery rodzaje tablic w wersjach polskiej i angielskiej. Na pierwszej, ogólnej, są podstawowe informacje o zasadach doboru sprzętu, aspektach zdrowotnych, poziomach, na jakich można uprawiać nordic walking (zdrowotny, fitness i sport).
Druga tablica jest tablicą tras. Na niej jest mapka z zaznaczonym ich przebiegiem, długością, czasem na przejście i tym, co można na nich spotkać. Jest tu także panel poświęcony ćwiczeniom na rozgrzewkę (zdjęcia z opisem), są ćwiczenia rozciągające, zdjęcia z tras.
Trzecia tablica, umiejscowiona tak, by można było przy niej stanąć w większej grupie, np. na polankach wypoczynkowych, dotyczy wyłącznie ćwiczeń. Są na niej opisane i pokazane ćwiczenia koordynacyjne, skocznościowe, siłowe i oddechowe. Głównym elementem są tu obrazki wraz z krótkim opisem. Ostatnia z tablic to punkt pomiaru tętna.
Trasa jest wspólnym dziełem i projektem dwóch lokalnych grup działania: Kraina Sanu i Dorzecze Mleczki. W tej pierwszej są gminy: Adamówka, Kuryłówka, Grodzisko Dolne, gm. Jarosław, Tryńcza, Wiązownica oraz Sieniawa. Do drugiej należą Gać, Zarzecze i gmina Przeworsk.
W sumie 10 gmin. Razem skrzyknęły się i za pieniądze unijne z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich postanowiły zrealizować projekt tworzenia tras do uprawiania nordic walking. Unia dała na to 100 procent pieniędzy - 200 tys. zł.
Z okazji uroczystego otwarcia tras zorganizowany został rajd. - Uczestniczyli w nim mieszkańcy z obszaru działania Lokalnej Grupy Działania "Dorzecze Mleczki", jak i miłośnicy nordic walking przybyli z różnych zakątków Podkarpacia. Obok siebie stanęli doświadczeni zawodnicy, którzy mają za sobą kilometry przebytych tras, oraz osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z kijkami. W sumie stawiło się kilkadziesiąt osób - opisuje Andrzej Stebnicki z Dorzecza Mleczki.
- Nasz projekt jest innowacyjny. Jest efektem działania dwóch sąsiednich grup działania, co więcej, trasy są rekordowo długie. Postaraliśmy się już o reklamę tras nie tylko w Polsce. Opowiadaliśmy o nich podczas wyjazdów naszej grupy działania do Niemiec, Włoch i Austrii. Powstał też już film promujący trasy - opowiada Stebnicki.
Rafał Przyszlak, krajowy konsultant ds. tras nordic walking, tak opowiadał nam przed kilkoma tygodniami o podkarpackiej trasie:
- Wszystkie zaczynają się w jednym miejscu w obrębie gminy i wytyczone zostały w formie pętli. Dzięki temu w dowolny sposób można je skracać, wydłużać, zmieniać kierunek, płynnie przechodzić z jednej na drugą, np. w zależności od warunków pogodowych. Każda wyposażona została w cztery rodzaje tablic w wersjach polskiej i angielskiej. Na pierwszej, ogólnej, są podstawowe informacje o zasadach doboru sprzętu, aspektach zdrowotnych, poziomach, na jakich można uprawiać nordic walking (zdrowotny, fitness i sport).
Druga tablica jest tablicą tras. Na niej jest mapka z zaznaczonym ich przebiegiem, długością, czasem na przejście i tym, co można na nich spotkać. Jest tu także panel poświęcony ćwiczeniom na rozgrzewkę (zdjęcia z opisem), są ćwiczenia rozciągające, zdjęcia z tras.
Trzecia tablica, umiejscowiona tak, by można było przy niej stanąć w większej grupie, np. na polankach wypoczynkowych, dotyczy wyłącznie ćwiczeń. Są na niej opisane i pokazane ćwiczenia koordynacyjne, skocznościowe, siłowe i oddechowe. Głównym elementem są tu obrazki wraz z krótkim opisem. Ostatnia z tablic to punkt pomiaru tętna.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- "Cygan" powalczy z Royem Jonsem Jr. Potem już odsiadka?
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Wypadek przy kontroli w Krościenku. Ukrainka nie żyje
- Utrudnienia na kilku ulicach Rzeszowa - startują juwenalia
- Okrągła kładka nad al. Piłsudskiego powoli będzie rosła
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Będzie "zielona fala", ale i paraliż miasta




