Trener Fenerbahce komplementuje rzeszowski zespół
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 13:17
Dziś o godz. 18 Asseco Resovia zagra o półfinał Pucharu CEV z Fenerbahce Stambuł. Zdaniem trenera tureckiej ekipy Daniela Castellaniego oba zespoły stać w rewanżu na wyrównany pojedynek.
ZOBACZ TAKŻE
- Castellani o meczu w Rzeszowie: Resovia była lepsza (09-02-12, 11:30)
- Tichacek przed Fenerbahce: Na pewno zagramy lepiej (08-02-12, 10:00)
- Puchar CEV: Asseco Resovii przed szansą na półfinał (08-02-12, 08:00)
- Achrem przed Fenerbahce: Mamy szansę na półfinał (07-02-12, 15:20)
- Na pewno moi zawodnicy muszą uważać na zagrywkę rzeszowian, którzy są jedną z najmocniej zagrywających drużyn w PlusLidze. Jeśli mają mocną i regularną zagrywkę, to ciężko ich powstrzymać. Moją dobrych środkowych, a ich dużym atutem jest szeroka i wyrównana ławka rezerwowych. Przygotowując się taktycznie do gry z tym zespołem nie można myśleć w ten sposób, że wystarczy zatrzymać jednego zawodnika. Mają bowiem duże możliwości jeśli chodzi o zmiany - ocenia zespół Asseco Resovii na łamach oficjalnej strony PlusLigi był trener reprezentacji Polski.
Castellanii
Argentyńczyk dodaje również, że szczegółowo prześledził ostatnie mecze rywali i wie, że podczas rewanżu w Rzeszowie jego podopiecznych czeka ciężka przeprawa. - W półfinale PP ze Skrą zagrali bardzo dobre spotkanie i mieli dużą szansę na zwycięstwo. Porażka na pewno podcięła im skrzydła, co było widać później w meczu ligowym w Bełchatowie. W Stambule również nie zagrali dobrego meczu przeciwko mojemu zespołowi. Wynik 3-2 może sugerować bardzo wyrównaną walkę, ale tak naprawdę sami zawaliliśmy sprawę nie wygrywając tego spotkania 3-1. Kontrolowaliśmy bowiem to spotkanie i swoimi błędami podawaliśmy rękę Resovii. Mam jednak świadomość, że w rewanżu u siebie rzeszowianie mogą zagrać o wiele lepiej i myślę, że oba zespoły stać na wyrównany pojedynek, na wysokim poziomie sportowym - twierdzi Casellani.
Castellanii
Argentyńczyk dodaje również, że szczegółowo prześledził ostatnie mecze rywali i wie, że podczas rewanżu w Rzeszowie jego podopiecznych czeka ciężka przeprawa. - W półfinale PP ze Skrą zagrali bardzo dobre spotkanie i mieli dużą szansę na zwycięstwo. Porażka na pewno podcięła im skrzydła, co było widać później w meczu ligowym w Bełchatowie. W Stambule również nie zagrali dobrego meczu przeciwko mojemu zespołowi. Wynik 3-2 może sugerować bardzo wyrównaną walkę, ale tak naprawdę sami zawaliliśmy sprawę nie wygrywając tego spotkania 3-1. Kontrolowaliśmy bowiem to spotkanie i swoimi błędami podawaliśmy rękę Resovii. Mam jednak świadomość, że w rewanżu u siebie rzeszowianie mogą zagrać o wiele lepiej i myślę, że oba zespoły stać na wyrównany pojedynek, na wysokim poziomie sportowym - twierdzi Casellani.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- Montaż okrągłej kładki. Al. Piłsudskiego będzie zamknięta
- List: Sklepy nie przyjmują butelek po piwie. Łamią prawo
- 16-latek nie żyje. Zderzył się z policyjnym radiowozem
- Autostradowy most wytrzymał 600 ton ciężaru [WIDEO, ZDJĘCIA]
- Europejski Stadion Kultury 2012. Wiemy już kto zagra!
- Tadeusz Ferenc z wizytą na budowie City Center [ZDJĘCIA]
- Kinderbal komunijny. Pianista, fontanna, bryczki [FOTO]




